Budowanie poczucia własnej wartości u dziecka
6 lipca 2009
drugie dno filmów rysunkowych
9 lipca 2009
Pokaż wszystkie

kolejny sukces

Witam.
Wczorajszy wieczór zakończył się dla mnie ogromnym sukcesem.
Jak co tydzień wtorkowy wieczór spędzałem na spotkaniu Klubu Ludzi Sukcesu. Wczorajsze spotkanie było jednak wyjątkowe. Podczas wczorajszego spotkania wybieraliśmy prezydenta klubu. Z pośród czwórki kandydatów, czwórki nieprzeciętnych ludzi, prezydentem został wybrany Sławomir Żbikowski.
Tak – jest to dla mnie ogromne wyróżnienie i zaszczyt. Dziękuję wszystkim, którzy na mnie oddali swój głos. Dziękuję swoim kontrkandydatom, za wyrównaną walkę – do samego końca żaden z kandydatów nie był zdecydowanym faworytem i walka była wyrównana.
Mam nadzieję sprostać pokładanym we mnie nadziejom koleżanek i kolegów Klubowiczów i wytrwać na stanowisku przez najbliższy rok.
Dziękuję również swojej poprzedniczce Eli Grzegorek, za słowa otuchy, wsparcie, zachętę do startowania w wyborach. Elu jesteś dla mnie wzorem do naśladowania. Jesteś wielka.
Dlaczego tak rozpisuję się na ten temat i wychwalam? Prawdopodobnie dlatego, że kls stał się dla mnie czymś bardzo ważnym. Na pierwsze spotkanie kls-u poszedłem zupełnie nie zdając sobie sprawy co to takiego, jak wyglądają jego spotkania, jakie panują tam reguły itd. Mimo, że w moim przekonaniu podczas swojej pierwszej przemowy wypadłem fatalnie, nikt nie dał mi tego odczuć, a w prost przeciwnie jeszcze zostałem pochwalony. Czy to nie cudowna idea. Uważam, że Kluby Ludzi Sukcesu potrafią uskrzydlić każdego, kto zdoła się przełamać i choć raz wystąpić przed jego członkami. Atmosfera, którą stwarzają Ci ludzie jest tak wspaniała, że nowe osoby czują się w klubie świetnie i z reguły powracają.
To dzięki tym cotygodniowym spotkaniom przełamałem się, zrozumiałem, że publiczne wystąpienia nie muszą być czymś strasznym. To tu zrozumiałem, co jest moim tematem przewodnim – zrozumiałem, co mam do przekazania światu. Każdy z nas ma coś do przekazania. Jedyny problem to odnaleźć to „coś” w sobie. Dzięki kls-owi zrozumiałem, że chciałbym być lepszym ojcem. To dzięki temu powstał blog DobryTata.waw.pl. To dzięki temu pisze ten tekst, a Wy możecie go przeczytać.
I właśnie dlatego Klub Ludzi Sukcesu im. Małego Tadzia w Warszawie jest dla mnie tak ważny i właśnie dla tego związałem swoje losy z klubem na najbliższy rok. Oby był to rok pełen sukcesów.
Pozdrawiam – Sławomir Żbikowski

2 Komentarze

  1. Bartłomiej Adamowic napisał(a):

    Czy ja Ci składałem z tego powodu moje gratulacje?:P

    • Sławomir Żbikowski napisał(a):

      No niech pomyślę.

      Chyba jedyne trzy czy cztery razy. No może pięć :). I tym bardziej dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Udostępnienia Dla Niedowidzących