Postanowienia noworoczne
3 stycznia 2011
Jeżyk Robert i jego problem (bajka terapeutyczna).
7 stycznia 2011
Pokaż wszystkie

Początki

Minął kolejny rok. I zebrało mi się na pewne podsumowanie. Spojrzałem sondującym wzrokiem na ten miniony rok i dokonałem pewnego podsumowania.

Zrealizowałem kilka ciekawych pomysłów. Napisałem ebook „Cytaty od Dobrego Taty”, który pojawił się z okazji rocznicy powstania bloga. Ebook ten jest obecnie dostępny za darmo dla osób, które zapiszą się na newsletter DobryTata.waw.pl. Zorganizowałem ranking najlepszych wpisów, co również było ciekawym doświadczeniem. Napisałem ponad trzydzieści bajek, z których jedna („Bajka o Karpiku”), zajęła trzecie miejsce w konkursie organizowanym przez radio RMF FM. Ponadto uporządkowałem i usystematyzowałem nieco wpisy na blogu. No i jeszcze pod koniec roku zorganizowałem akcję zatytułowaną „Bajkopisarze”, w której prosiłem Was moi drodzy, o nadsyłanie swoich opowiadań dla dzieci. Udało się zebrać wystarczającą ilość bajek, aby przed Bożym Narodzeniem wydać darmowy ebook zatytułowany „Cudowny Świat Bajek”, (ebook ten jest do ściągnięcia TUTAJ). Ciekawym doświadczeniem było również stworzenie strony na facebooku, choć na razie nie mam pojęcia jakie będą skutki tego przedsięwzięcia.

Podsumowując ten rok, przyznam, że jestem z niego bardzo zadowolony. Sporo udało mi się zrobić, sporo udało mi się osiągnąć. Również statystyki odwiedzin strony są coraz lepsze, z czego bardzo się cieszę. Świadczy to o tym, że wzrasta liczba osób, dla których, to co piszę jest ważne. Wzrasta liczba ludzi, dzięki którym moje wysiłki nie idą na marne. Dzięki, że ze mną jesteście.

Jednak przeglądając swoje wpisy, dotarłem również do samych początków – do wpisów jakie pojawiały się w pierwszych miesiącach istnienia bloga. I stwierdziłem, że trochę odszedłem od początkowych zamiarów, początkowych koncepcji bloga. Od samego początku miał być to blog poświęcony rozwojowi osobistemu związanemu z wychowywaniem dzieci i problemami z tym związanymi. Natomiast miniony rok był raczej zdominowany przez bajki mojego autorstwa. Nie twierdzę, że to źle. Odkryłem, że pisanie bajek sprawia mi wiele radości, a dzielenie się nimi z czytelnikami, jeszcze to dobre samopoczucie wzmacnia. Postanowiłem jednak, że warto wrócić również do tematów związanych z wychowywaniem dzieci.

Zastanawiając się nad przyczyną, oddalenia się od głównego tematu, doszedłem do kilku interesujących wniosków:

Po pierwsze, zauważyłem, że w pewnym momencie doszedłem do przekonania, że nie powinienem mówić innym jak mają postępować ze swoimi pociechami, skoro sam nie jestem w stanie poradzić sobie ze swoimi. Tak to prawda – moi synowie nie są aniołkami. Ale jeśli by byli aniołkami, to zapewne nigdy nie doszłoby do powstania tego bloga. Życie w zgodzie z prezentowanymi tu opiniami jest dla mnie bardzo ważne. Toteż ostatecznie uważam, że skoro sam borykam się z problemami wychowawczymi, skoro czytam publikacje dotyczące wychowania dzieci, skoro próbuję wprowadzać w życie kolejne metody, skoro sprawdzam które z nich działają w praktyce, a które nie, to dlaczego nie miałbym się podzielić swoimi spostrzeżeniami i wnioskami z czytelnikami?

Po drugie, moi synowie są o rok starsi. Niektóre problemy zostały zażegnane i odeszły w niepamięć. Nie oznacza to jednak, że się skończyły. Kolejne problemy zastąpiły te stare. Kolejne metody zaczynają być testowane i weryfikowane. Myślę, że tematów do rozważań i przypadków do opisania, raczej nie zabraknie.

Po trzecie – motto mojego bloga to:

„Nigdy się nie zniechęcam, ponieważ każda kolejna próba zakończona niepowodzeniem stanowi krok naprzód.”

Thomas Edison

Pamiętając o tym aby nigdy się nie poddawać, zamierzam dalej robić to do czego się zobowiązałem przed samym sobą tworząc ten blog. Każde niepowodzenie, każda chwila zwątpienia, po jej przeanalizowaniu, przemyśleniu, staje się doskonałą lekcją. Dzięki nim staję się mądrzejszy i pewniejszy siebie.

Ostatecznie uznałem, że warto powrócić do początków i podzielić się z Wami kilkoma problemami wychowawczymi i moimi próbami poradzenia sobie z nimi. Uważam, również, że warto udzielić kilku rad dla tych, którzy jeszcze podobnych problemów nie mają, a chcieliby ich uniknąć w przyszłości.

W związku z tym w najbliższym czasie zamierzam zamieścić kilka wpisów nawiązujących do tematu związanego z wychowaniem dzieci i moich w tej dziedzinie doświadczeń.

Jeśli te zagadnienia są dla Was istotne to zachęcam do kolejnych wizyt na blogu DobryTata.waw.pl.

Pozdrawiam serdecznie

Sławomir Żbikowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Udostępnienia Dla Niedowidzących