Praktykuj zasadę pięciu

Czerwiec 22nd, 2011

Dwudziestą trzecią z zasad Jacka Canfielda jest:

Praktykuj zasadę pięciu

 

Zasada ta mówi o tym, aby każdego dnia zrobić pięć maleńkich kroków przybliżających Cię do Twojego upragnionego celu. Pięć maleńkich kroków, a efekt może okazać się piorunujący.

Jack Canfield pisze o człowieku, którego, życiowym mottem jest stwierdzenie, że jeśli codziennie będziesz wykonywał zaledwie pięć cięć ostrą siekierą, to bez względu na to jak potężne drzewo zamierzasz powalić, na pewno Ci się uda. Coś w tym jest, prawda?

Jeśli prze następne dwadzieścia lat pisałbyś pięć stron dziennie, napisałbyś ponad 36000 stron, co daje 120 książek po 300 stron każda. Niezły wynik, co? Nie ma więc na co czekać. Już dziś zacznij wdrażać w życie i stosować zasadę pięciu.

 

Życzę wytrwałości i wielu sukcesów

Sławomir Żbikowski

 

PS.

Powyższy tekst został przygotowany na podstawie książki Jacka Canfielda „Zasady Canfielda

PPS.

Jeżeli uważasz powyższy tekst za wartościowy, kliknij „Dodaj do Facebooka”

 

Frazy wyszukiwarek użyte do odnalezienia tej strony:

  • celem powyzszego tekstu jest
  • mapa myśli cele
  • mapa mysli przemoc w rodzinie

Monitoruj swój postęp…

Czerwiec 8th, 2011

Dotarliśmy do dwudziestej pierwszej zasady Jacka Canfielda:

Monitoruj swój postęp
na drodze do sukcesu

 

Jack Canfield opisując tę zasadę przytacza bardzo ciekawy przykład. Otóż czy przypominasz sobie ze swojego dzieciństwa, sytuację, gdy mama stawiała Cie przy ścianie i ołówkiem zaznaczała na niej Twoją wysokość? Kiedy odchodziłeś od ściany i odwracałeś się w jej kierunku, aby sprawdzić o ile urosłeś przez czas jaki minął od poprzedniego pomiaru. Było to właśnie monitorowanie postępu na drodze do sukcesu. Zapewne twoim celem w tamtym czasie było aby urosnąć tak dużym jak tata, lub przerosnąć mamę. Czy nie sądzisz, ze po takim pomiarze od razu łatwiej przychodziło ci zjedzenie całego talerza obiadu? Czy nie sądzisz, ze motywacja do tego, aby szybciej urosnąć nie stawała się większa?

Podobnie jest z każdym celem jaki sobie wyznaczysz. Jeśli będziesz go monitorował i dokonywał oceny swoich postępów, Twoja motywacja i zapał będą rosły lub pozostaną na niezmiennym, wysokim poziomie.

Monitoring taki powinien jednak opierać się na dostrzeganiu pozytywów. Mają to być postępy. Myśl o tym co chcesz osiągnąć, a nie o tym czego pragniesz uniknąć. Śledząc postępy, myślisz o pozytywach. O drobnych sukcesach, które już osiągnąłeś, na drodze do realizacji swojego głównego celu życiowego.

 

Życzę Ci wielu sukcesów i wytrwałości w dążeniu do celu.

 

Pozdrawiam

Sławomir Żbikowski

 

PS.

Powyższy tekst został przygotowany na podstawie książki Jacka Canfielda „Zasady Canfielda

PPS.

Jeżeli uważasz powyższy tekst za wartościowy, kliknij „Dodaj do Facebooka”

 

 

Podziel swoją podróż na etapy

Marzec 9th, 2011

Pora na kolejną, ósmą z zasad Jacka Canfielda. Zasada ta brzmi następująco:

Podziel swoją podróż na etapy

Nie pamiętam kto jest autorem tej sentencji, jednak, ktoś powiedział, że „aby zjeść słonia, należy podzielić go na kawałki”.

Podobnie jest z każdym nawet największym celem, jaki sobie postawisz. Być może na pierwszy rzut oka, wyda Ci się on nieosiągalny. Być może, ktoś powie Ci, że „tego się nie da osiągnąć”. Być może rzeczywiście twój cel jest prawdziwym wyzwaniem. Jednak, jeśli podzielisz go na etapy, na kolejne małe kroczki, to okaże się, że nie jest wcale tak ciężko. Codziennie zrób jeden lub dwa kroki przybliżające Cię do osiągnięcia zamierzonego celu głównego. Wkrótce zobaczysz, że podążając krok po kroku osiągniesz swój cel.

Jack Canfield zaleca przy tej metodzie korzystanie z tak zwanych „map myśli”. Dzięki tej metodzie, możesz w bardzo prosty i przejrzysty sposób stworzyć listę elementów niezbędnych aby osiągnąć końcowy cel. Taką mapę myśli możesz stworzyć samodzielnie na kartce papieru rysując w centrum blok oznaczający cel główny, a następnie od celu głównego za pomocą strzałek w różnych kierunkach dopisywać poszczególne etapy, niezbędne do zrealizowani celu głównego. Na przykład: cel główny – budowa domu. Aby go zrealizować musisz kupić działkę, następnie wybrać projekt, uzyskać pozwolenie, wybrać ekipę i przystąpić do budowy.

Każdy z tych etapów możesz podzielić na kolejne mniejsze. Aby kupić działkę, musisz wybrać lokalizację, zapoznać się z planem zagospodarowania przestrzennego dla danej gminy (czy przypadkiem nie ma planów, aby w okolicy twojej działki przebiegała autostrada, czy obwodnica), musisz zdecydować, czy chcesz kupić działkę rolną leśną, czy budowlaną, musisz podjąć decyzję co do powierzchni i kwoty, jaką na jej zakup przeznaczysz. Kolejnym etapem, będzie zdobycie kredytu, lub gotówki, a następnie finalizacja zakupu u notariusza.

I tu również możesz każdy kolejny etap podzielić na jeszcze mniejsze etapy i tak niemal w nieskończoność. W ten sposób stworzysz mapę, dzięki której twój cel główny zostanie podzielony na wiele małych elementów, znacznie łatwiejszych do realizacji.

Do tworzenia map myśli zostały opracowane specjalne programy komputerowe. Są one bardzo przejrzyste i znacznie ułatwiają pracę. Osobiście używam programu Mindjet MindManager. Program ten ma bardzo dużo możliwości i polecam go każdemu. Poniżej przedstawiam utworzoną w nim mapę myśli dla celu „Budowa Domu”, którą przygotowałem specjalnie na potrzeby tego artykułu, w niespełna 5 minut:

Spróbuj tej genialnej metody. Sprawdź jak to działa w twoim przypadku i przekonaj się jak łatwo jest realizować swoje wielkie cele, gdy podzieli się je na mniejsze kroki.

Życzę Ci wielu sukcesów.

Pozdrawiam Sławomir Żbikowski

PS. Powyższy tekst został przygotowany na podstawie książki Jacka Canfielda „Zasady Canfielda

Uwolnij moc wyznaczania celów

Marzec 2nd, 2011

Siódma zasada Canfielda brzmi następująco:

„Uwolnij moc wyznaczania celów”

Twój mózg pracuje w przedziwny sposób. Nie do końca wiadomo, jak to się dzieje, jednak udowodniono, że ludzki mózg, potrzebuje celu. Jeśli wyznaczysz sobie jakiś cel, Twoja podświadomość zabiera się do roboty i stara się ze wszystkich sił, aby ten cel osiągnąć.

Pozostaje jedynie kwestia, „jak stawiać te cele?” Otóż, w myśl teorii opisanej przez Jacka Canfielda, cel powinien być :

  • Konkretny – powinien precyzować i uszczegóławiać Twoje pragnienia. Nie wystarczy, że pomyślisz sobie „Chcę być bogaty”. Powinieneś opisać szczegółowo ile chcesz mieć pieniędzy. Znacznie lepsze będzie więc stwierdzenie „Chcę mieć 5 milionów złotych na koncie”
  • Powinien precyzować datę jego realizacji – Wyznaczając datę precyzujesz, do kiedy zamierzasz go osiągnąć. Żeby nie było to na takiej zasadzie, jak w przypadku człowieka, który przez całe życie chciał wygrać na loterii. W końcu mu się udało – wygrał główną wygraną, w przeddzień swojej śmierci. Twój cel powinien być szczegółowy i z datą zapadalności. „Do 10 maja 2011 roku, do godziny 23.00 przygotuję i zamieszczę na blogu kurs dotyczący wychowywania dzieci”. Tak sformułowany cel, jest konkretny i wiadomo jaki jest ostateczny termin jego realizacji.
  • Stosuj odpowiednie słowa. Tasza podświadomość działa w taki sposób, że nie wszystkie słowa jest w stanie dostrzec, a inne traktuje w nietypowy sposób.

    • Unikaj słowa „Nie”. Twoja podświadomość nie widzi tego słowa. Toteż jeśli powiesz „Nie palę papierosów” – Twoja podświadomość uznaje, że Twój cel brzmi „Palę papierosy”.
    • Unikaj słowa „chciałbym”, no chyba, że twoim celem jest chcenie. Jak mawia mój znajomy „Chciałby po raz drugi pojechać do Australii. Dwa lata temu chciałem to zrobić po raz pierwszy.” W ten sposób możesz „chcieć”, do końca twoich dni, a Twoja podświadomość, będzie nieustannie dążyła, abyś chciał nadal.
  • Niech Twoje cele będą mierzalne. Postaraj się, aby Twój cel był na tyle mierzalny, abyś w chwili jego realizacji miał możliwość stwierdzenia, że to już koniec, że właśnie osiągnąłeś swój cel.
  • Zapisz swój cel. Niech będzie to kontrakt, jaki zawierasz ze swoja podświadomością. A czy wyobrażasz sobie zawarcie kontraktu bez sporządzenia pisemnej umowy? Ja również nie. Dlatego spisz swoje cele. Jack Canfield proponuje założenie księgi celów.
  • Niech Twoje cele będą dla Ciebie wyzwaniem. Zbyt łatwy do osiągnięcia cel, może Cię zniechęcić. Stawiaj więc poprzeczkę wysoko.
  • Nie ograniczaj się do jednego celu. Niech będzie ich dużo. Im więcej tym lepiej.

I jeszcze jedna ważna rzecz. Zacznij sporządzać cele, już dziś. Im wcześniej zaczniesz tym lepiej. Pamiętaj, że Dzisiaj jest pierwszy dzień reszty twojego życia.

Pozdrawiam

Sławomir Żbikowski

PS. Powyższy tekst został przygotowany na podstawie książki Jacka Canfielda „Zasady Canfielda

Zasady Canfielda 02

Luty 2nd, 2011

Druga z zasad Canfielda brzmi:

„Sprecyzuj po co tu jesteś”

Jack Canfield uważa, że każdy człowiek pojawia się na Ziemi nie bez powodu. Każdy ma do spełnienia jakiś wyznaczony dla niego cel. Jednak nie każdy zdaje sobie sprawę jaki cel przypadł mu w udziale. Często zdarza się, że z jakiegoś powodu wydaje Ci się, że coś jest twoim życiowym celem, a po pewnym czasie okazuje się, że była to wielka pomyłka. Okazuje się, że to co robiłeś przez całe dotychczasowe życie wcale nie sprawiało ci radości, że męczyło cię i pozbawiało życiowej energii.

Dlatego właśnie poznanie własnego celu w życiu jest tak istotne.

Wyobraźmy sobie chłopaka, który przez całą szkołę podstawową i gimnazjum, świetnie radził sobie z matematyką i przedmiotami ścisłymi. Wszyscy podkreślali te jego zdolności, chwaląc go i sugerując, że mógłby zostać wybitnym matematykiem lub fizykiem. W końcu chłopak uległ wpływowi tych sugestii, poszedł do liceum o profilu matematyczno-fizycznym, a następnie ukończył wydział fizyki na politechnice. Studia nie sprawiały mu trudności wiec rozpoczął studia doktoranckie. Jednak, chociaż nauka przychodziła mu dość lekko, miał wrażenie, że nie robi tego co powinien. W ramach stypendium wyjechał do Francji. Podczas pobytu za granicą, z dala od rodziny i otoczenia, które wciąż wywierało na niego pewnego rodzaju presję, zaczął zastanawiać się nad swoim życiem. Przy okazji poznał tam pewną uroczą dziewczynę, która śpiewała w klubowym zespole. Pewnego razu zaprosiła go na jedną z prób zespołu. Koledzy z zespołu zapytali go, czy gra na jakimś instrumencie. Wtedy przypomniał sobie o swojej wielkiej młodzieńczej miłości do gry na gitarze. Spróbował i okazało się, że jest bardzo dobry. Został poproszony o dołączenie do zespołu. Wkrótce zrozumiał, że to gra na gitarze jest jego przeznaczeniem. Zrezygnował z doktoratu i robi to co jest jego, życiową pasją.

Chłopak z tej historii przez długi czas był ślepy na to jaki jest jego, życiowy cel. Jednak w końcu go odnalazł. Jak wielu ludzi przez całe swoje życie nie potrafi odnaleźć swojego powołania? Chyba nie chcesz być jednym z nich?

Szukając swojego życiowego celu, weź pod uwagę zdanie Pata Williamsa: „Już za młodu określ, co jest twoim ulubionym zajęciem, po czym zorganizuj całe swoje życie wokół kwestii, jak się z tego utrzymać”.

W określeniu swojego życiowego celu pomocne może być również poniższe ćwiczenie (ćwiczenie to w całości zostało zaczerpnięte z książki Jacka Canfielda pod tytułem „Zasady Canfielda”):

1.       Wymień dwie wyjątkowe cechy swojego charakteru (np. entuzjazm i twórczość).

a.       …………………………………………

b.      ………………………………………….

2.       Wymień jeden lub dwa sposoby, w jakie lubisz wyrażać te cechy podczas kontaktów z innymi (np. wspierając i inspirując).

a.       ………………………………………….

b.      ………………………………………….

3.       Załóżmy, że świat jest doskonały. Jak taki świat wygląda? Jak wyglądają relacje międzyludzkie? Jakie to uczucie być częścią takiego świata? Odpowiedz w formie twierdzenia, w czasie teraźniejszym, określając stan najlepszy tak, jak to widzisz i czujesz. Pamiętaj, w doskonałym świecie nie może zabraknąć miejsca na zabawę.
Przykład: Każdy swobodnie wyraża swoje zdolności. Wszyscy pracują w harmonii. Każdy wyraża miłość.

………………………………………………………………………………………
………………………………………………………………………………………

4.       Połącz trzy powyższe punkty w jedno twierdzenie.
Przykład: Moim celem jest wykorzystywać moją twórczość i entuzjazm, by wspierać i inspirować innych, by swobodnie wyrażali swoje zdolności w sposób pełen harmonii i miłości.

………………………………………………………………………………………
………………………………………………………………………………………
………………………………………………………………………………………

Kiedy już zapiszesz na kartce swój życiowy cel, powieś go w widocznym miejscu i często czytaj go na głos, zwłaszcza rano. Jeśli masz duszę artysty, narysuj symbol, określający twój życiowy cel i wyeksponuj go w miejscu, w którym będziesz go często widział.

Miej swój cel zawsze przed oczyma i podążaj w jego kierunku.

Pozdrawiam gorąco

Sławek Żbikowski

PS. Powyższy tekst został przygotowany na podstawie książki Jacka Canfielda „Zasady Canfielda”.

Frazy wyszukiwarek użyte do odnalezienia tej strony:

  • wymień dwie cechy swojego
Spolszczenie: Bartłomiej Adamowicz | Dobrytata.waw.pl oparty na Wordpress