MotywAkcja

Kwiecień 25th, 2012

Mam dla ciebie bardzo ciekawe ćwiczenie:

„Wciągnij powietrze i postaraj się jak najdłużej nie oddychać (tylko bez przesady). Co się dzieje, gdy zaczyna Ci brakować tlenu? Powiesz, że chcesz wypuścić powietrze i wciągnąć nowe, a ja powiem, że ogromnie wzrasta Ci motywacja do tego, żeby wypuścić powietrze i wciągnąć nowe.

Jeśli będziesz pragnął osiągnąć sukces tak samo jak pragniesz oddychać – znajdziesz najczystszą i najlepszą z możliwych formę motywacji.

Jeżeli będziesz tak samo uwielbiał tworzenie swojej przyszłości, handlowanie, dzwonienie i spotykanie się z klientami czy swoje hobby jak moment, w którym wdychasz powietrze do płuc po minucie bez oddychania – osiągniesz ogromny sukces w swojej dziedzinie.”

To i wiele innych ćwiczeń, podnoszących motywację, oraz pogłębionych ciekawie przedstawioną teorią, znajdziesz w książce Andrzeja Wojtyniaka „MotywAkcja„.

Gorąco Polecam,

Dobry Tata -  Sławomir Żbikowski

Frazy wyszukiwarek użyte do odnalezienia tej strony:

  • nie odmówię żadnej książce

Nie przyjmuj odmowy i odrzucaj odpowiedzi negatywne

Maj 18th, 2011

Tydzień temu omawiałem zasadę mówiącą o proszeniu. Dzisiejsza zasad Jacka Canfielda jest kontynuacją tej z przed tygodnia. Brzmi ona następująco:

Nie przyjmuj odmowy i odrzucaj odpowiedzi negatywne

 

Zapewne niejednokrotnie spotkałeś się z odmową. Jeśli prosisz o coś, masz niemal takie same szanse na to że uzyskasz odpowiedź pozytywną jak i na to, że spotkasz się z odmową. Zapewne w życiu miałeś wiele tego typu doświadczeń. Być może szukałeś pracy, byłeś na rozmowie kwalifikacyjnej i ostatecznie jej nie dostałeś. Być może prosiłeś o podwyżkę w pracy, a szef powiedział, że nie da. Być może ubiegałeś się o kredyt, a w banku ci go nie przyznali. Być może chciałeś się umówić z koleżanką do kina, a ona odmówiła.

Takie sytuacje mają miejsce bardzo często. Pogódź się z tym, że jeśli prosisz, kogoś o jakąś rzecz czy przysługę, czy o cokolwiek, to zawsze możesz otrzymać odpowiedź odmowną. I nie ma w tym nic złego. Odmowa nie oznacza dla Ciebie żadnej porażki. Jeśli nie dostałeś pracy, to nadal jesteś bezrobotnym. Twoja sytuacja nie uległa żadnej zmianie. Jesteś w tym samym punkcie jak przed rozmową kwalifikacyjną.

Jedynym problemem jest to, abyś pamiętał, aby pod żadnym pozorem nie wyciągać z odmowy negatywnych wniosków na swój temat. To nie twoja wina, że zapytałeś, a osoba Ci odmówiła. Nie masz wpływu na decyzje innych ludzi. Jeśli jednak usiądziesz zmarnowany i stwierdzisz: „nie nadaję się do pracy w biurze”, lub „nikt nie zatrudni kogoś takiego jak ja”, wtedy sam zsyłasz na siebie niepowodzenie. Jednak to niepowodzenie nie będzie wynikiem odmowy, tylko Twojej interpretacji zdarzeń.

Pamiętaj, że w historii zdarzały się sytuacje, w których ludzie spotykali się z odmowami, a dzięki swojej wytrwałości odnosili wielki sukces.

Weźmy choćby „Przeminęło z wiatrem” – książka ta była osiemnaście razy odrzucana przez wydawców. Jej autorka wytrwale pukała do kolejnych wydawnictw i w końcu znalazł się ktoś, kto zgodził się ją wydać. Co było potem, nie muszę opisywać.

A jak było z „Harym Potterem”, gdyby jego autorka zrezygnowała po pierwszej odmowie, świat nie oszalałby na jego punkcie.

Bądź więc wytrwały. Nie poddawaj się po pierwszej odmowie. I nie wyciągaj pochopnych wniosków.

Życzę Ci wytrwałości.

 

Pozdrawiam

Sławomir Żbikowski

 

PS.

Powyższy tekst został przygotowany na podstawie książki Jacka Canfielda „Zasady Canfielda

PPS.

Jeżeli uważasz powyższy tekst za wartościowy, kliknij „Dodaj do Facebooka”

 

 

Frazy wyszukiwarek użyte do odnalezienia tej strony:

  • rozmowa kwalifikacyjna odmowa
  • bajka o chłopcu ojcu i ośle
  • czy mogę odmówić pracę za kogos

Osioł

Maj 14th, 2011

„Ojciec i syn w starożytnym Egipcie szykowali się do długiej podróży. Zapakowali swoje tobołki na osła i wyruszyli w drogę.
Nie uszli daleko, kiedy nadeszła grupa młodych mężczyzn, którzy skrytykowali syna, za to że pozwala swojemu ojcu iść. Więc syn posadził ojca na osła i poszli dalej.
Niedługo potem spotkali następną grupę, która skrytykowała ojca, że on nie pozwala swojemu synowi jechać razem ze sobą na ośle, oszczędzając osła. Więc syn usiadł razem z ojcem na ośle i pojechali dalej.
Kilka godzin później spotkali kolejną grupę ludzi, którzy skrytykowali ich za to, że męczą osła w taki upał. W rezultacie ojciec i syn wzięli osła, związali go, przewrócili do góry nogami i ponieśli między sobą.
Wkrótce doszli do rzeki ze starym, chybotliwym mostem.
W momencie, gdy doszli do połowy mostu, most załamał się i cała trójka wpadła do wody. Ojciec i syn dopłynęli do brzegu i uratowali się. Związany osioł utonął. Morał z tej historii brzmi: ”Jeżeli próbujesz zadowolić wszystkich, stracisz swojego osła. Czasem musisz pogonić antagonistów i kierować się własną mądrością.”

Fragment pochodzi z ksiażki Nikodema Marszałka „Motywacja bez granic

Frazy wyszukiwarek użyte do odnalezienia tej strony:

  • bajka o ośle
  • opowiesc o osle
  • opowiadanie o osiołku

Proś! Proś! Proś!

Maj 11th, 2011

Jedna z zasad Jacka Canfielda brzmi następująco:

Proś! Proś! Proś!

 

Czy zastanawiałeś  się dlaczego nie osiągasz tego czego chcesz lub nie dostajesz tego czego pragniesz? Większość z nas ma z tym problem tylko dlatego, że o to nie prosimy. Proszenie jest jedną z najważniejszych zasad sukcesu. A jednak nadal większość z nas ma z tą zasadą problem.

Zastanówmy się dlaczego ludzie nie proszą o to czego pragną? Dlaczego Ty nie prosisz, o to czego chcesz? Być może obawiasz się, że zostaniesz odebrany jako biedak, który żebrze o jałmużnę. Być może wydaje Ci się, że proszenie nie jest w Twoim stylu, że będziesz głupio wyglądał.

Prawda jest natomiast taka, że większość ludzi obawia się poprosić, dlatego, że spodziewają się usłyszeć słowo „nie”. Tak naprawdę sami mówią sobie „nie” jeszcze zanim usłyszą je od kogoś innego. Nie pozwalają sobie na jakąkolwiek próbę, gdyż spodziewają się odmowy.

W swojej książce Jack Canfield podaje kilka wskazówek „jak prosić o to, czego się chce. Oto one:

1.       Proś, jakbyś spodziewał się to otrzymać.

2.       Przyjmij, że możesz. (możesz mieć ten awans, możesz otrzymać to wsparcie, dofinansowanie, kredyt itd.)

3.       Zwróć się z prośbą do kogoś, kto może ci to dać.

4.       Wyrażaj się jasno i konkretnie. (Nie mów „chcę podwyżki”. Mów „chcę podwyżki o 500 złotych miesięcznie”).

5.       Ponawiaj próby.

A więc trzymając się powyższych zasad, już dziś, właśnie teraz, zastanów się czy są jakieś rzeczy w życiu, które mógłbyś osiągnąć jeśli o nie poprosisz. Zapomnij o myślach związanych z odmową. Zaryzykuj i poproś o to. Jeśli osoba, do której zwrócisz się z prośbą odmówi Ci, to i tak Twoja sytuacja nie będzie gorsza niż dotychczas. Masz jednak szansę, że otrzymasz to o co prosisz.

„Proście a będzie wam dane”.

 

Pozdrawiam

Sławomir Żbikowski

 

PS.

Powyższy tekst został przygotowany na podstawie książki Jacka Canfielda „Zasady Canfielda

PPS.

Jeżeli uważasz powyższy tekst za wartościowy, kliknij „Dodaj do Facebooka”

Bądź gotów ponieść koszty

Maj 4th, 2011

Kolejna zasada Jacka Canfielda to:

Bądź gotów ponieść koszty

 

Aby osiągnąć cel nie wystarczy, że go ustalisz, że go zapiszesz, że będziesz go codziennie odczytywał i wizualizował. Aby osiągnąć cel musisz działać. Jak mówi przysłowie: „bez pracy nie ma kołaczy”. Natomiast z działaniem wiążą się pewne koszty, które trzeba ponieść. Mogą to być koszty materialne, jak choćby oszczędności całego życia, które musisz zainwestować, nie mając pewności czy uzyskasz zamierzony cel.

Koszty te mogą stanowić także różnego rodzaju wyrzeczenia. Może to być na przykład koszt związany z czasem, który będzie trzeba poświęcić aby osiągnąć cel. Zastanów się, czy koszty związane z osiągnięciem celu nie są zbyt wysokie. Weźmy przykład sportowców. Zdajesz sobie sprawę ile czasu poświęcają na treningi Justyna Kowalczyk, czy Adam Małysz? Czy i ty jesteś gotów (gotowa) poświęcić czas spędzany z rodziną, życie prywatne i towarzyskie. Czy zrobisz to aby spełnić swoje marzenie?

Jakiś czas temu słyszałem anegdotę na temat Zbigniewa Wodeckiego, który wróciwszy z tourne do domu przywitał w drzwiach swojego syna. Ten na jego widok pobiegł do kuchni i powiedział „mamo przyszedł ten pan który śpiewa Pszczółkę Maję”. Zastanów się czy Twoja cena nie jest zbyt wysoka. Zastanów się czy jesteś gotowy ją ponieść.

Czasem dążenie do celu będzie tak czasochłonne, że trzeba będzie zrezygnować z zajęcia, które robisz obecnie. Czy jesteś na to gotowy?

Innym razem realizacja zamierzeń będzie wymagać opuszczenia bezpiecznej strefy komfortu.

Drugim zagadnieniem jakie wiąże się z tą zasadą jest to, że nie zawsze uświadamiamy sobie jakie są koszty związane z utrzymaniem swojego celu. Jeśli marzysz o wielkim domu, zastanów się czy jeśli staniesz się jego właścicielem, to czy będziesz w stanie go utrzymać. Jeśli twoim marzeniem jest wielki jacht, to spróbuj się dowiedzieć ile kosztuje jego wodowanie w porcie, ile wynoszą miesięczne koszty konserwacji i paliwa.

Znajdź osobę, która osiągnęła to co stanowi twój cel. Zapytaj jakie koszty związane były z osiągnięciem tego celu (ile to kosztowało?). Zapytaj także ile kosztuje utrzymanie tego celu, kiedy się go już osiągnęło. Skalkuluj czy naprawdę warto się na to porywać.

Życzę Ci wielu sukcesów.

 

Pozdrawiam

Sławomir Żbikowski

 

PS.

Powyższy tekst został przygotowany na podstawie książki Jacka Canfielda „Zasady Canfielda

PPS.

Jeżeli uważasz powyższy tekst za wartościowy, kliknij „Dodaj do Facebooka”

 

Spolszczenie: Bartłomiej Adamowicz | Dobrytata.waw.pl oparty na Wordpress