Dzień ojca

Czerwiec 23rd, 2010

Miesiąc temu uroczyście obchodziliśmy „Dzień Matki”. Dziś obchodzimy kolejne święto. Obchodzimy „Dzień Ojca”.

Jako ojciec, bardzo cieszę się z tych pięknych chwil, kiedy moje dzieci recytują wiersze, śpiewają piosenki czy też rysują i wreczają laurki dla Mnie. Czuję wtedy, że rola jaką pełnię, rola taty, jest naprawdę wartościowa. Czuję się spełniony. Czuję się kochany i szczęśliwy.

Rola ojca jest jedną z najtrudniejszych ról w jakie się dotychczas wcialałem. Wychowywanie dzieci, dawanie im przykładów własnym postępowaniem i ukazywanie piękna otaczającego je świata, nie jest zadaniem prostym. Jednak dla takich chwil, dla takich dni jak dzisiaj, warto znosić ten trud. Warto być ojcem.

Wszystkim Ojcom, życzę dziś wytrwałości, wielu chwil szczęścia i wzruszeń związanych z waszymi dziećmi. To one są naszymi największymi skarbami. Niech rola ojca stanie się waszą życiową rolą. Niech stanie się dla was rolą najważniejszą, za którą dostaniecie oskara.

Pozdrawiam

Sławomir Żbikowski

Frazy wyszukiwarek użyte do odnalezienia tej strony:

  • dzien ojca dobry tata

Bądź sobą! Bądź tatą!

Maj 19th, 2010

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jaką rolę w rozwoju dziecka odgrywa ojciec,
  • jak wzmocnić więź łączącą Cię z twoim dzieckiem.

Dziecko potrzebuje obojga rodziców, żeby jego rozwój przebiegał harmonijnie. Mama i tata – oboje równie ważni. Często zapominamy, jak ważną rolę na kolejnych etapach rozwoju dziecka odgrywa ojciec.

Dziecko potrzebuje ojca

Matka i dziecko od samego początku mają przed sobą niezmiernie ważne zadanie – nauczyć się funkcjonować niezależnie od siebie. Rola ojca jest tu bardzo istotna. Pokazuje on, jak być niezależnym od mamy, a jednocześnie pozostawać z nią w bliskim związku. Relacja z ojcem pomaga dziecku w stopniowym zdobywaniu niezależności. Dziecko łatwiej poradzi sobie z problemami związanymi z oddzieleniem od matki, kiedy wie, że w jego życiu jest jeszcze jedna osoba, która daje mu poczucie bezpieczeństwa. Dzięki obojgu rodzicom dziecko uczy się żyć w rodzinie. Wykorzysta tę umiejętność dopiero, kiedy samo zostanie rodzicem. Ojciec jest wzorcem roli płciowej. Chłopcy uczą się od ojców, jak sami powinni postępować – zyskują pewność w kontaktach z kolegami i koleżankami. Dziewczynki uczą się, jak jako kobiety postępować z mężczyznami. Wszystko to ma ogromny wpływ na ich przyszłe związki uczuciowe – wybór partnera i trwałość relacji. Dzięki ojcu dziewczęta tworzą sobie swój obraz jako kobiety. To będzie ich wzorzec w przyszłych relacjach damsko-męskich. Stwierdzenie, że matki są ważniejsze niż ojcowie to mit. Niestety nadal pokutuje on wśród wielu rodziców i specjalistów. Często nawet sami ojcowie uważają, że nie liczą się dla swoich dzieci, matki zaś wierzą, że są ważniejsze niż ojcowie.
Już od momentu narodzin ojcowie odgrywają w życiu dziecka niezwykle ważną rolę. Dziecko tworzy jednocześnie więź z obojgiem rodziców. Ojciec nie musi być zaangażowany opiekę nad niemowlęciem w taki sam sposób jak matka. Nawet w przypadku tradycyjnego podziału ról w rodzinie, dzieci nawiązują silną więź z obojgiem rodziców. Najważniejsze, żeby ojciec rozpoznawał potrzeby dziecka i starał się je zaspokajać. Żeby się tego nauczyć, potrzebuje czasu – matka zresztą też.

Przyjście na świat

Ron Huxley, terapeuta pracujący z rodzinami i parami, tak wspomina przyjście na świat swojego dziecka: „Jedną z najbardziej magicznych rzeczy w moim życiu była obecność przy narodzinach własnego dziecka. Pamiętam, jak synek wyginał się na wszystkie strony i płakał przy spotkaniu ze światem, i pamiętam, jak umilkł, słuchając mojego głosu, mówiącego mu o oddaniu i miłości do niego. Do dziś jednym z moich ulubionych zajęć jest spędzanie czasu z dziećmi. Nie do pomyślenia jest, żebym miał z tego zrezygnować”. Niestety wielu ojców ma inne nastawienie. Siedzą w szpitalnych poczekalniach, poklepują się po plecach, gratulując sobie wzajemnie dobrze wykonanego zadania, a ich dzieci przychodzą na świat bez asysty taty. Dzień narodzin i wszystkie kolejne dni pełne są niewykorzystanych szans na nawiązanie więzi z dzieckiem. To będzie miało wpływ na całe jego życie. Ojcowie tłumaczą się, twierdząc, że poświęcają się dla rodziny, kiedy pracują po godzinach. Usprawiedliwiają dystans emocjonalny, utrzymując, że uczą dzieci, jak radzić sobie w „tym zimnym, okrutnym świecie”. Dobrze jest mieć jedzenie na stole i dach nad głową, ale nic nie zastąpi ciepłej, dającej siłę relacji z własnym ojcem.

Wspólny czas

Z sondaży wynika, że ojcowie chętnie wykonują razem z dziećmi prace wokół domu, wspólnie uprawiają hobby, trenują, jeżdżą na wycieczki. Ponadto interesują się szkołą i chcą poznawać przyjaciół swoich dzieci, zachęcają je do ciężkiej pracy i starają się być dla nich wzorem. Dbając o rozwój duchowy – choć zaznaczyć należy, że na tym polu najczęściej prym wiodą mamy – czytają książki, zabierają dzieci do kościoła, wspólnie się modlą, pilnują przestrzegania zasad i wspólnie z dzieckiem zgłębiają tajemnice przyrody.
Więź dziecka z ojcem różni się od tej z matką. W kontaktach fizycznych ojcowie są miej czuli, a wspólny czas częściej spędzają na zabawie lub pracy nad konkretnym zadaniem. Ojcowie uczą współzawodnictwa (to dobrze, pod warunkiem, że biorą pod uwagę temperament i możliwości dziecka). Uczą sportowego postępowania, choć sportu już niekoniecznie.

Zachować równowagę

Co może przeszkodzić w nawiązaniu bliskiej relacji z własnym dzieckiem? Najczęściej praca zawodowa i nieumiejętne zarządzanie czasem. Koniecznie trzeba zachować równowagę między życiem prywatnym a zawodowym. Czas, żeby panowie zaczęli zmieniać pieluszki, sprzątać po obiedzie, kąpać dzieci i robić pranie – wtedy z pewnością zauważymy, że w domu ich obecność jest równie nieodzowna jak w pracy.


Na dobry początek

Więź ojca i dziecka tworzy się jeszcze przed narodzinami – kiedy przyszły tata kładzie rękę na coraz większym brzuchu partnerki lub kiedy czule do niego mówi. Opieka nad noworodkiem sprowadza się głównie do karmienia i uspokajania. Wielu panów obawia się, że nie ma właściwych kwalifikacji do tej „pracy”. Ojciec musi zdać sobie sprawę z jednego: nie ma być drugą matką! Dziecko ma już mamę, ale ojca też potrzebuje, i potrzebuje, żeby był sobą.

Oto kilka rad dla ojca na dobry początek:

  • jeśli twoje dziecko jest karmione butelką, nakarm je w nocy, a mama niech odpoczywa,
  • zróbcie konkurs: patrzcie sobie w oczy (ciekawe kto pierwszy mrugnie: ty czy dziecko),
  • pobaw się w kangura: noś swoje dziecko w chuście lub nosidle miękkim, wykonując codzienne obowiązki w domu,
  • wykąpcie się razem,
  • czytaj dziecku na głos, choćby artykuły o sporcie,
  • nakryj stół dla dwojga – jeśli twoje dziecko jest już na etapie rozszerzania diety, wspólny posiłek sprawi mu wielką frajdę (nawet, jeśli więcej nabrudzi, niż zje),
  • zmieniaj pieluszki i mów przy tym do swojego dziecka, o czymkolwiek…,
  • bądź przy nim, jeśli zachoruje, nawet całą noc tuląc je w ramionach,
  • „użyj” dziecka zamiast sztangi (kiedy już sztywno trzyma główkę) – i tak nie masz czasu chodzić na siłownię – oboje będziecie się świetnie bawić, a ty popracujesz nad bicepsami,
  • pozwól mu dotykać swojej twarzy: drapiące policzki, jedwabisty wąs… ileż to wrażeń dla małych rączek!,
  • rób zdjęcia – nie ma wdzięczniejszego obiektu do fotografowania,
  • podnoś je do góry, obracaj, poszalejcie razem – tylko nie przesadzaj, nie potrząsaj dzieckiem, a podczas zabawy trzymaj je pewnie za tułów.

Najlepszym sposobem na stworzenie bliskiej więzi z dzieckiem – niezależnie od jego wieku – jest po prostu wspólne spędzanie czasu. Nieważne, czym się zajmiecie – ważne, żebyście byli razem. Jeśli uda się przy tym zrobić coś i dla ducha, i dla ciała – tym lepiej. Twoje dziecko będzie wiodło pełniejsze życie, będzie szczęśliwsze i bardziej zrównoważone.

Autorką artykułu jest Anna Sieroń. Tekst został skopiowany z serwisu przytulmniemamo.pl

.

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko…

Maj 15th, 2010

Gdybym mogła od nowa wychować dziecko…

…malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.

Diane Loomans

Tekst ten pozostawiam bez komentarza. Żadne słowa nie są tu już potrzebne.

Pozdrawiam Sławek

PS.

Tekst został skopiowany z serwisu przytulmniemamo.pl

Frazy wyszukiwarek użyte do odnalezienia tej strony:

  • gdybym mogła od nowa wychować dziecko
  • gdybym mogła od nowa
  • diane loomans gdybym mogła

Maluch i tata – o relacji między ojcem, a dzieckiem str. 2

Marzec 3rd, 2010

Tata małego skrzata

Twój maluch rośnie jak na drożdżach, wszyscy domownicy zaczynają przyzwyczajać się do nowej sytuacji. Wasz skrzat jest coraz bardziej samodzielny, uczy się nowych czynności, poznaje otaczający świat z zachwytem i ciekawością. Siedzi, raczkuje, stawia pierwsze kroki, pierwsze słowa…pierwsze „TATA”… Bycie tatą daje mnóstwo radości i satysfakcji. Ale na dobry kontakt ze swoim malcem musisz nadal pracować.

Jak tata może dbać o właściwe relacje z małym skrzatem?

* Poświęcaj swojemu dziecku uwagę tak często jak to możliwe. Zadbaj, aby był to czas tylko dla Was! Maluch będzie czuł się wtedy wyjątkowy, zauważony – to bardzo ważne, w ten sposób budujesz jego poczucie własnej wartości.
* Bawcie się razem, czytajcie, spacerujcie, macie teraz jeszcze więcej okazji do wspólnej zabawy. Zainteresuj malucha czymś nowym! Kto potrafi się bawić z nim tak jak Ty?
* Pokazuj świat, wyjaśniaj, bądź dla dziecka przewodnikiem, chwal choćby za małe sukcesy… dla niego to kroki milowe w rozwoju.
* Wskazuj, proponuj, nie wyręczaj. Ucz samodzielności, dając maluchowi coraz więcej możliwości wyboru.
* Pokaż co robisz w pracy, dla dziecka odkrywanie tajemnic dorosłego świata jest fascynujące.
* Maluch musi czuć, że jest dla Ciebie ważny, że się nim interesujesz, chcesz przy nim być, potrzebuje Twojej akceptacji. Mów mu o tym!

Tata na lata

Jesteś idolem swojego dziecka. Maluch opowiada o Tobie w przedszkolu… To wspaniały czas w byciu tatą. Ale czeka Cię jeszcze wiele wyzwań. Pamiętaj, że Twoje dziecko potrzebuje miłości i akceptacji przez całe życie, kiedy będzie miało 5, 10, 18 czy 25 lat również. Szansą na wspaniałą, trwającą całe życie relację z dzieckiem jest szczerość, otwartość i gotowość do okazywania uczuć.

Co jeszcze może robić tata, by wzmacniać relację z dzieckiem w kolejnych latach?

* Dzieci potrzebują słyszeć słowa „kocham Ciebie” przez całe życie. Nawet jeśli nie przytulają się do Ciebie tak chętnie, jak dawniej; jeśli wolą pobawić się z kolegami na podwórku – byłeś i będziesz dla nich ważny.
* Nadal jesteś cennym kompanem do zabawy. Z kim jak nie z Tatą można wybrać się na wycieczkę rowerową, pograć w piłkę lub pójść na basen?
* Nie śmiej się z problemów swojego dziecka, nawet tych najmniejszych: spróbujcie razem znaleźć rozwiązanie nawet najbardziej błahego problemu: tak buduje się zaufanie.
* Słuchaj – nie oceniaj. Pozwól dzieciom mieć marzenia. Kiedy maluch marzy o tym, by być astronautą, czy prezydentem – ma cel, do którego chce dążyć. Nawet jeśli w czasie dorastania zrozumie, że to nie dla niego, marzenia pomogą mu się rozwijać i zdobywać nową wiedzę.
* Rozmawiaj ze swoimi dziećmi… lepiej, jeśli będzie to 10 minut codziennie niż 2 godziny raz w miesiącu.
* Wspieraj wysiłki dziecka, dodawaj otuchy również wtedy, gdy nie udaje mu się osiągnąć sukcesu. Niech wie, że go akceptujesz takim, jaki jest.
* Jeśli jesteś tatą córeczki, nie szczędź jej komplementów, nic tak nie pomaga w tworzeniu pozytywnego obrazu siebie jak dobre słowo i akceptacja ojca.
* Jeśli masz syna, nie oczekuj, że będzie doskonały. Daj mu szanse być sobą… wtedy będzie się starał po to, aby się realizować, nie aby kogoś zadowolić.
* Szanuj uczucia swojej pociechy, również te nieprzyjemne jak złość czy smutek, one też są potrzebne. Są wiadomością od Twojego dziecka: jest mi źle, teraz potrzebuję Ciebie jeszcze bardziej.
* …jeśli popełniłeś błąd – przeproś! Pamiętaj…dzieci nie potrzebują doskonałego rodzica, ale rodzica, który pokaże im, jak się zachowywać: dlatego tak ważne jest, żebyś umiał przyznać się do błędu.

Magiczne słowa „Kocham Cię”

Bycie tatą to wyzwanie wymagające aktywności i zaangażowania od pierwszych chwil życia Twojego dziecka, to rola na całe życie! Aby stworzyć pełną zaufania i miłości więź z dzieckiem potrzebne jest Twoje autentyczne zainteresowanie i sympatia do malucha. „Kocham Cię” – każde dziecko, bez względu na wiek czeka na te słowa!!! Nie bój się ich powiedzieć, nie staniesz się przez to mniej męski, nie stracisz autorytetu, wręcz przeciwnie, zyskasz miłość i szacunek swojej pociechy, a co więcej dasz jej ogromny dar, z którego będzie mogła czerpać całe życie: poczucie własnej wartości, wysoką samoocenę, zapał i odwagę do zmagania się ze światem, umiejętność tworzenia satysfakcjonujących, bliskich związków z ludźmi i miłość do własnych dzieci.

Autor: Monika Mućko (artykuł pochodzi z serwis „Dobry Rodzic Dobry Start„)

Maluch i tata – o relacji między ojcem, a dzieckiem

Styczeń 22nd, 2010

Będziesz Tatą? Cieszysz się? Jesteś dumny? Masz pewnie dużo pytań i jeszcze więcej wątpliwości. A może boisz się i zupełnie nie czujesz się gotowy? Jedno jest pewne: to największa rewolucja w Twoim życiu! I nawet jeśli nie wiesz dokładnie, czego się spodziewać, to wiesz, że chciałbyś być dobrym ojcem. Ale jak tego dokonać? Poniżej znajdziesz kilka pomysłów na to, jak możesz zbudować więź ze swoim dzieckiem. Kiedy zacząć? Jak najwcześniej…najlepiej wtedy, gdy mieszka sobie w brzuchu mamy.

„Tata w … CIĄŻY” ?!

Kiedy właściwie zaczyna się bycie tatą? Jedni czują się ojcem już od chwili, kiedy partnerka powie, że spodziewają się maleństwa. Inni stają się tatą wraz z powiększaniem się brzucha mamy, pierwszym kopnięciem nóżek dziecka, gdy przetną pępowinę, gdy pierwszy raz wezmą malutkiego człowieka na ręce lub o wiele, wiele później… Nie ma w tym nic złego, każdy do tej niezwykłej roli dojrzewa w innym tempie. To, co jest ważne, to żeby przygotowania zacząć jak najwcześniej. Tak, tak…tata potrzebny jest dziecku od samego początku – chociaż to kobieta nosi malca w brzuchu, to Ty jesteś równie ważny jak mama!!! Miesiące ciąży są dla Waszej trójki szansą, żeby przygotować się do nowej roli i zdobyć odpowiednią wiedzę.

Jak „tata w ciąży” może budować więź z nienarodzonym maluszkiem?

  • Wspieraj swoją partnerkę, dbaj o nią. Malec wszystkie swoje potrzeby zaspokaja za pośrednictwem mamy, dlatego zadowolona i zdrowa mama oznacza w tym czasie bezpieczne, zadowolone dziecko.
  • Interesuj się ciążą: czytaj ulotki, książki, artykuły i fora dla rodziców – im więcej będziesz wiedział, tym łatwiej będzie Ci zrozumieć zachowania partnerki, dziwaczne zachcianki i zmiany nastroju.
  • Mów do maleństwa! Pamiętaj, że nie mieszka na obcej i odległej planecie, jest tak blisko….słyszy, czuje…jest na wyciągnięcie ręki. Zwracaj się więc jak najczulej do małego mieszkańca brzuszka, głaszcz go, rozśmieszaj mamę…jej śmiech będzie dla malca świetnym masażem. Już teraz możecie razem spędzać czas! Przyzwyczajać się do siebie.
  • Zapiszcie się do szkoły rodzenia. Dowiesz się, czego możecie się spodziewać w trzecim trymestrze ciąży, jak przebiega poród i jak pielęgnować dziecko. To również szansa, abyście wspólnie i świadomie mogli zdecydować, czy będziesz uczestniczył w porodzie.

Drugie narodziny taty

tata_i_placzacy_400Godziny spędzone w szpitalu, pierwszy krzyk… Jeśli do tej pory nie poczułeś się ojcem, to teraz masz przed sobą małego człowieka, który na pewno Ci w tym pomoże. I przez najbliższe tygodnie nie pozwoli o sobie zapomnieć, nawet na chwilę. Jesteś taki dumny…wszyscy pytają o malucha: Ile waży? Ile mierzy? Czy zdrowy? Jak się czuje mama? A Ty? Czy ktoś zapytał o Ciebie? Jesteś wykończony i to lekkie ukłucie zazdrości… Drogi Tato! Możesz się tak czuć w najbliższych dniach, to zrozumiałe, gdyż wszystko kręci się teraz wokół malca. Paradoksalnie tym, co najlepiej pomoże przetrwać te trudne dni, jest zaangażowanie w pielęgnację Waszej pociechy, od pierwszych wspólnie spędzonych godzin. Tyle mówi się o naturalnej więzi łączącej mamę z dzieckiem – ale jeśli będziesz spędzał czas ze swoim maleństwem, nosił je, tulił w swoich silnych ramionach, mówił i śmiał się do niego…Was też połączy taka więź!

Jak „świeżo upieczony tata” może nawiązać relację ze swoim bobasem?

  • Pomagaj w pielęgnacji malca: kąp, przewijaj, noś na rękach…Boisz się zrobić dziecku krzywdę? Myślisz, że mama na pewno zrobi to lepiej? Pamiętaj, że wszystkie pierwsze czynności są stresujące – tak samo dla Ciebie, jak i dla Twojej partnerki. Jedynym sposobem, aby zdobyć pewność są praktyczne ćwiczenia. Teraz jest na to najlepszy czas! To zrozumiałe, że masz wątpliwości, Twoja partnerka też je ma! To świadczy o Waszym poczuciu odpowiedzialności za to małe dziecko.
  • Bądź przy Waszym dziecku. Mów do niego. Pamiętaj – ono równie mocno potrzebuje głosu mamy i głosu taty…oboje jesteście ważni! Będąc przy maluszku, dajesz mu ważną wiadomość: chcę być Twoim tatą, jesteś dla mnie ważny, chcę być przy Tobie.
  • Baw się z maluszkiem – nic tak nie buduje więzi z dzieckiem jak bliski kontakt i dobra zabawa! Pamiętaj, że smyk jest mały i delikatny, dlatego nie wykonuj żadnych gwałtownych ruchów, które mogłyby go przestraszyć (nigdy nie potrząsaj dzieckiem, nawet w zabawie – link do artykułu). Doskonałą formą zabawy będzie przytulanie, głaskanie, masaż, ale też kołysanie i śpiewanie piosenek. Śmiej się do dziecka, podawaj zabawki, grzechotki, mów do niego jak najczęściej.

Od dnia narodzin bardzo intensywnie rozwija się proces uczuciowego wiązania dziecka z rodzicami, dlatego Twoja obecność w tym czasie jest taka ważna. Daj szansę Twojemu dziecku, by miało emocjonalny kontakt i z mamą i z tatą.

Tata małego skrzata

Twój maluch rośnie jak na drożdżach, wszyscy domownicy zaczynają przyzwyczajać się do nowej sytuacji. Wasz skrzat jest coraz bardziej samodzielny, uczy się nowych czynności, poznaje otaczający świat z zachwytem i ciekawością. Siedzi, raczkuje, stawia pierwsze kroki, pierwsze słowa…pierwsze „TATA”… Bycie tatą daje mnóstwo radości i satysfakcji. Ale na dobry kontakt ze swoim malcem musisz nadal pracować.

Jak tata może dbać o właściwe relacje z małym skrzatem?

  • Poświęcaj swojemu dziecku uwagę tak często jak to możliwe. Zadbaj, aby był to czas tylko dla Was! Maluch będzie czuł się wtedy wyjątkowy, zauważony – to bardzo ważne, w ten sposób budujesz jego poczucie własnej wartości.
  • Bawcie się razem, czytajcie, spacerujcie, macie teraz jeszcze więcej okazji do wspólnej zabawy. Zainteresuj malucha czymś nowym! Kto potrafi się bawić z nim tak jak Ty?
  • Pokazuj świat, wyjaśniaj, bądź dla dziecka przewodnikiem, chwal choćby za małe sukcesy… dla niego to kroki milowe w rozwoju.
  • Wskazuj, proponuj, nie wyręczaj. Ucz samodzielności, dając maluchowi coraz więcej możliwości wyboru.
  • Pokaż co robisz w pracy, dla dziecka odkrywanie tajemnic dorosłego świata jest fascynujące.
  • Maluch musi czuć, że jest dla Ciebie ważny, że się nim interesujesz, chcesz przy nim być, potrzebuje Twojej akceptacji. Mów mu o tym!

Tata na lata

Jesteś idolem swojego dziecka. Maluch opowiada o Tobie w przedszkolu… To wspaniały czas w byciu tatą. Ale czeka Cię jeszcze wiele wyzwań. Pamiętaj, że Twoje dziecko potrzebuje miłości i akceptacji przez całe życie, kiedy będzie miało 5, 10, 18 czy 25 lat również. Szansą na wspaniałą, trwającą całe życie relację z dzieckiem jest szczerość, otwartość i gotowość do okazywania uczuć.

Co jeszcze może robić tata, by wzmacniać relację z dzieckiem w kolejnych latach?

  • Dzieci potrzebują słyszeć słowa „kocham Ciebie” przez całe życie. Nawet jeśli nie przytulają się do Ciebie tak chętnie, jak dawniej; jeśli wolą pobawić się z kolegami na podwórku – byłeś i będziesz dla nich ważny.
  • Nadal jesteś cennym kompanem do zabawy. Z kim jak nie z Tatą można wybrać się na wycieczkę rowerową, pograć w piłkę lub pójść na basen?
  • Nie śmiej się z problemów swojego dziecka, nawet tych najmniejszych: spróbujcie razem znaleźć rozwiązanie nawet najbardziej błahego problemu: tak buduje się zaufanie.
  • Słuchaj – nie oceniaj. Pozwól dzieciom mieć marzenia. Kiedy maluch marzy o tym, by być astronautą, czy prezydentem – ma cel, do którego chce dążyć. Nawet jeśli w czasie dorastania zrozumie, że to nie dla niego, marzenia pomogą mu się rozwijać i zdobywać nową wiedzę.
  • Rozmawiaj ze swoimi dziećmi… lepiej, jeśli będzie to 10 minut codziennie niż 2 godziny raz w miesiącu.
  • Wspieraj wysiłki dziecka, dodawaj otuchy również wtedy, gdy nie udaje mu się osiągnąć sukcesu. Niech wie, że go akceptujesz takim, jaki jest.
  • Jeśli jesteś tatą córeczki, nie szczędź jej komplementów, nic tak nie pomaga w tworzeniu pozytywnego obrazu siebie jak dobre słowo i akceptacja ojca.
  • Jeśli masz syna, nie oczekuj, że będzie doskonały. Daj mu szanse być sobą… wtedy będzie się starał po to, aby się realizować, nie aby kogoś zadowolić.
  • Szanuj uczucia swojej pociechy, również te nieprzyjemne jak złość czy smutek, one też są potrzebne. Są wiadomością od Twojego dziecka: jest mi źle, teraz potrzebuję Ciebie jeszcze bardziej.
  • …jeśli popełniłeś błąd – przeproś! Pamiętaj…dzieci nie potrzebują doskonałego rodzica, ale rodzica, który pokaże im, jak się zachowywać: dlatego tak ważne jest, żebyś umiał przyznać się do błędu.

Magiczne słowa „Kocham Cię”

Bycie tatą to wyzwanie wymagające aktywności i zaangażowania od pierwszych chwil życia Twojego dziecka, to rola na całe życie! Aby stworzyć pełną zaufania i miłości więź z dzieckiem potrzebne jest Twoje autentyczne zainteresowanie i sympatia do malucha. „Kocham Cię” – każde dziecko, bez względu na wiek czeka na te słowa!!! Nie bój się ich powiedzieć, nie staniesz się przez to mniej męski, nie stracisz autorytetu, wręcz przeciwnie, zyskasz miłość i szacunek swojej pociechy, a co więcej dasz jej ogromny dar, z którego będzie mogła czerpać całe życie: poczucie własnej wartości, wysoką samoocenę, zapał i odwagę do zmagania się ze światem, umiejętność tworzenia satysfakcjonujących, bliskich związków z ludźmi i miłość do własnych dzieci.

Autor: Monika Mućko

Artykuł pochodzi z serwisu DobryRodzic.pl, Tam znajdziecie wiele ciekawych artykułów i informacji o ciekawych spotkaniach.

Frazy wyszukiwarek użyte do odnalezienia tej strony:

  • relacje miedzy ojcem a synem
  • relacje ojca z dzieckiem
  • relacje między synem a ojcem
Spolszczenie: Bartłomiej Adamowicz | Dobrytata.waw.pl oparty na Wordpress