Uznaj swoją pozytywną przeszłość

Dwudziesta szósta zasada Jack’a Canfielda to:

Uznaj swoją pozytywną przeszłość

Nasza pamięć jest głęboko powiązana z emocjami. Jakie są więc tego konsekwencje? Otóż takie, że większość z nas znacznie lepiej pamięta swoje porażki, błędy i niepowodzenia niż odniesione w życiu sukcesy.

Kiedy dziecko ładnie się bawi w swoim pokoju, jest ciche i spokojne – rodzice nie zwracają na nie uwagi, jednak kiedy zrobi coś nie tak – zaraz się zaczynają krzyki i tłumaczenia. Kiedy nauczyciel sprawdza dyktando, zwraca uwagę na błędy, a nie na to co było dobre, a potem przy całej klasie te błędy koryguje. Kiedy Ty zrobisz coś źle w pracy, Twój szef wezwie Cię na dywanik i przeprowadzi poważną rozmowę. Wszystkie te sytuacje wiążą się z negatywnymi emocjami i przez to pozostają na trwałe w pamięci człowieka.

Na spotkaniach Klubu Ludzi Sukcesu im. Małego Tadzia w Warszawie nauczyłem się doceniać swoje własne sukcesy. Jeden ze stałych punktach na tych spotkaniach nosi nazwę „sukces na co dzień”. Polega to na tym, że każdy z uczestników spotkania chwali się swoim ostatnio odniesionym sukcesem. Kiedy byłem na spotkaniu po raz pierwszy, zastanawiałem się, „co ja mam powiedzieć – przecież ja żadnych sukcesów nie odnoszę”. I wtedy stało się coś pięknego. Otóż stali bywalcy klubu wstawali i mówili o swoich sukcesach:

  • „Naprawiłem kontakt”
  • „Ugotowałem zupę, chociaż mama zapraszała mnie na obiad do siebie”
  • „Wyszedłem ze znajomymi do teatru zamiast spędzić kolejny wieczór przed telewizorem”

Zrozumiałem, że sukcesy to nie tylko miliony na koncie. Wystarczy obniżyć poprzeczkę i zacząć je dostrzegać. Każdy z nas (również TY), odniósł w życiu znacznie więcej sukcesów niż porażek.

Jack Canfield proponuje zrobienie doświadczenia i wypisania na kartce stu sukcesów, jakie dotychczas osiągnąłeś w swoim życiu. A więc weź kartkę papieru, coś do pisania i do dzieła. Na pewno dasz radę. Sto sukcesów nie jest niczym nadzwyczajnym. Uwierz mi, dasz sobie z tym radę.

Kolejnym elementem, który jest charakterystyczny dla spotkań KLS to wręczanie dyplomów (za najlepszą mowę programową, za najlepszą mowę w łańcuszku mówców, za najlepszą recenzję i za najlepszy sukces na co dzień). Moim zwyczajem jest kolekcjonowanie tych dyplomów. Czasem wyciągam teczkę w której je przechowuję i przypominam sobie wydarzenia związane z okolicznościami otrzymania danego dyplomu. Przypominam sobie pozytywną energię, która pojawiła się w chwili kiedy odbierałem ten dyplom.Takie działanie sprawia, że zaczynam bardziej cenić swoje umiejętności. Dzięki temu wzrasta moje poczucie własnej wartości. A co za tym idzie, nabieram energii do dalszego działania.

Nic nie motywuje do działania bardziej niż odniesione sukcesy. Jack Canfield proponuje więc, aby świętować swoje sukcesy, zbierać związane z nimi materiały (np. wycinki w gazecie, gdzie znajduje się twoje zdjęcie, dyplomy, wyróżnienia, listy z podziękowaniami itp.)

Od dziś świętuj swoje sukcesy. Urządzaj przyjęcia z okazji realizacji własnych celów. Nie krępuj się, niech cały świat dowie się jakim człowiekiem sukcesu jesteś.

Pozdrawiam.

Sławomir Żbikowski

PS.

Powyższy tekst został przygotowany na podstawie książki Jacka Canfielda „Zasady Canfielda

PPS.

Jeżeli uważasz powyższy tekst za wartościowy, kliknij „Dodaj do Facebooka”

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *